Planeta Namek, Freezer niszczący prawie całą planetę i wściekły Goku, który nie może znieść okrucieństwa swojego wroga - który też zabił jego przyjaciela. I boom - oto mamy Goku w formie Super Saiyanina - żółte włosy uniesione do góry, mord w niebieskich/zielonych oczach to w pierwszym momencie charakteryzowało Goku.Moja reakcja kiedy przyjaciółki z pracy dały mi ów figurkę? W pierwszym momencie pomyślałam, że zwariowały, ponieważ nie spodziewałam się. Ostatecznie byłam im bardzo wdzięczna i trochę było mi głupio (taki ze mnie dziwny ludź). Figurka Goku jako SSJ będzie mi ich na pewno przypominać i będę czuła ciepło w sercu.
Co jednak mogę powiedzieć o samej figurce? Jest pięknie wykonana, malowanie w niektórych częściach niezbyt estetyczne jednak jest staranniej wykonana. Jeszcze te zaciśnięte pięści, które podobają mi się równie mocno jak jego włosy. Ogólnie to kocham Goku odkąd zobaczyłam pierwszy odcinek Dragon Balla, ale nie pomyślałabym nigdy, że figurka taka jak ta będzie mi się podobać bardziej niż jakaś lalka Barbie, chociaż to dość dziwne porównanie. W każdym razie Goku będzie miał szczególne miejsce, kiedy już będę miała godne dla popsów miejsce.
Figurka ze mną od 2 lipca.
Brak komentarzy: